W Żołędowie archeolodzy pracujący przy drodze S5 natknęli się na kilka dodatkowych i nieudokumentowanych grobów.
Pod pomnikiem, który postawiono w latach 70. XX wieku, znajdowały się szczątki dwóch żołnierzy radzieckich rozstrzelanych przez Niemców w czasie II wojny światowej. W trakcie prowadzonych prac okazało się jednak, że pod grobami radzieckim znajdują się jeszcze kolejne, nieudokumentowane pochówki. Zważywszy na ich potencjalnie zabytkowy charakter sprawą zajął się Wojewódzki Konserwator Zabytków, który nakazał sprawdzenie całego terenu metodami archeologicznymi.
 
W trakcie prowadzonych prac ekshumacyjnych, odkryto zwłoki kolejnych 5 osób. Tym razem odnaleziono szczątki żołnierzy niemieckich (stan zachowani nie pozwala na identyfikacje bardziej szczegółową). O wyjątkowo dramatycznych losach jednej
z ofiar świadczy fakt, że spoczywała na drewnianych drzwiach, do których została przytwierdzona drutem kolczastym.
Następnym etapem badań będą analizy antropologiczne szczątków, po których zostaną one złożone na cmentarzu.

Warto jednak wspomnieć, że prace archeologów nie mają wpływu na budowę samej drogi ekspresowej S5. Tego rodzaju prace
są bowiem zawsze ujmowane w harmonogramie prac budowlanych. Do tej pory (październik) wykonano już ponad 70% wszystkich prac archeologicznych a ich zakończenie planowane jest do końca bieżącego roku.